Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indiańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indiańskie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 sierpnia 2011

Pawich inspiracji ciąg dalszy

Są pewne zestawy kolorów, które utkwiły mi w mózgu i nie chcą sobie pójść. Kombinacja czerń plus 'benzynka' (powszechne określenie na metaliczne koraliki mieniące się zielenią, błękitem, fioletem i złotem, jak benzyna na powierzchni kałuży) plus złoto i (opcjonalnie) morska zieleń jest jednym z nich. Zainspirowały mnie pawie pióra, fakt że czerni w nich nie ma ani śladu, ale w koralikowych zestawieniach pasuje :)

Pokazywałam już kółka:
 I bransoletkę cellini spiral:
 Powstała też flat spiral, bo uświadomiłam sobie że takiej jeszcze nie zrobiłam, więc nadrobiłam szybko:



 I, do kompletu, indiańskie kolczyki:



Nowością są pawie pióra, no bo jak pawia inspiracja kolorem, to dlaczego nie kształtem ;)



niedziela, 7 sierpnia 2011

Tęczowo mi...

 ... bywa ;)
Muszę przyznać ze mam skłonność do kolorów. I do dziwnych połączeń kolorów. I do cieniowania. I tak, czasem do tęczy, zwłaszcza jak jest mi - albo za oknem, ale to się na ogół łączy -  smutno, źle i szaro.






poniedziałek, 14 lutego 2011

Plecione kolczyki

Dobrych kilka lat potrwało zanim udało mi się wypleść pierwszą parę - znałam ogólny schemat, ale przez mały techniczny myczek zupełnie się nie udawały. Ale po pierwszych juz poooooszło ;) Uwielbiam je robić, czasem zdarza się że plotę tylko jeden i zabieram się za kolejne zestawienie kolorystyczne, bo boję się że wena ucieknie. I jak później ucieka, to dorabiam drugi kolczyk na wzór.

Niesamowite że według jednego schematu da się zrobić tak różne rzeczy, zależnie od kolorów i długości szklanych rureczek.









Jednak uważam że powinny być długie, poniżej 7cm wyglądają jakoś... nieproporcjonalnie.